Od 1 września 2026 r. uczniowie szkół podstawowych dla dzieci i młodzieży nie mogą korzystać z telefonów komórkowych podczas pobytu na terenie szkoły w związku z realizacją zajęć dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych. Co jednak z samym telefonem? Czy uczeń musi oddać go nauczycielowi, zostawić w sekretariacie albo schować w szkolnej szafce, jeżeli szkoła nie utworzyła depozytu?

Ustawa nie wskazuje takiego miejsca. Nie nakazuje również każdej szkole tworzenia depozytu telefonów.
Co dokładnie zakazują nowe przepisy?
Art. 98a ust. 1 Prawa oświatowego stanowi, że w szkołach podstawowych dla dzieci i młodzieży zakazane jest korzystanie przez uczniów z telefonów komórkowych oraz określonych w ustawie innych urządzeń elektronicznych podczas pobytu na terenie szkoły w związku z realizacją zajęć dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych. Zakaz obejmuje również zajęcia edukacyjne organizowane poza terenem szkoły.
Przepis określa więc zakaz korzystania z telefonu. Nie wskazuje natomiast, gdzie urządzenie powinno znajdować się w czasie lekcji.
Z samego art. 98a nie wynika zatem obowiązek przekazania telefonu nauczycielowi, sekretariatowi czy innemu pracownikowi szkoły.
Czy szkoła musi utworzyć depozyt?
Nie.
Art. 98b ust. 1 przewiduje, że dyrektor szkoły może zorganizować miejsce lub miejsca przechowywania telefonów i innych urządzeń objętych przepisami. Wymaga to zgody rady pedagogicznej i rady rodziców oraz zasięgnięcia opinii samorządu uczniowskiego. Dyrektor może wtedy określić szczegółowe zasady odkładania telefonów i ich odbierania.
Jest to więc rozwiązanie, z którego szkoła może skorzystać, ale ustawa nie nakazuje jego utworzenia.
Jeżeli szkoła zdecyduje się na takie miejsce, uczeń musi przestrzegać ustalonych zasad jego funkcjonowania. Ustawa wymaga również, aby miejsce przechowywania zapewniało bezpieczeństwo urządzeń oraz ochronę prywatności uczniów, w szczególności przed przeglądaniem zawartości telefonów przez osoby nieuprawnione.
Co w takim razie z telefonem ucznia?
Jeżeli szkoła nie utworzyła miejsca przechowywania na podstawie art. 98b, ustawa nie wskazuje innego obowiązkowego miejsca, w którym uczeń ma pozostawić telefon.
W praktyce urządzenie może więc pozostać przy uczniu, na przykład w jego plecaku. Nie oznacza to jednak, że ustawa nakazuje przechowywanie telefonu właśnie w plecaku. Taki wymóg nie wynika z przepisów.
Najważniejsze jest rozróżnienie pomiędzy posiadaniem telefonu a korzystaniem z niego. Nowy art. 98a wprowadza zakaz korzystania z urządzenia, a nie ogólny nakaz oddania go szkole.
A jeśli szkoła chce, żeby telefon nie był dostępny podczas lekcji?
To już kwestia organizacji pracy szkoły.
Ustawa daje dyrektorowi możliwość utworzenia miejsca przechowywania telefonów. Nie określa natomiast technicznego sposobu ograniczania uczniowi dostępu do urządzenia, jeżeli szkoła nie korzysta z tego rozwiązania.
Dlatego sama ustawa nie przesądza, czy telefon ma znajdować się w plecaku, kieszeni, szafce ucznia czy innym miejscu. Szkoła musi uwzględnić przepisy dotyczące zakazu korzystania z telefonów oraz zasady obowiązujące w konkretnej placówce.
Jednym z możliwych rozwiązań organizacyjnych jest pozostawienie telefonu przy uczniu, ale fizyczne ograniczenie dostępu do niego za pomocą zamykanego etui. Takie rozwiązanie nie jest wymienione w ustawie i nie jest przez nią wymagane. Może natomiast służyć szkole, która chce ograniczyć dostęp do telefonu bez tworzenia centralnego miejsca, w którym przechowywane byłyby urządzenia wszystkich uczniów. Strefa Offline jest przykładem takiego rozwiązania.
Co jeśli uczeń korzysta z telefonu mimo zakazu?
Jeżeli uczeń narusza obowiązujące warunki lub zakaz korzystania z telefonu, art. 98d przewiduje możliwość zastosowania działań wychowawczych albo kar określonych w art. 98 ust. 1 pkt 19. Rodzice niepełnoletniego ucznia współpracują ze szkołą w zakresie przestrzegania tych zasad.
Jeżeli natomiast szkoła utworzyła miejsce przechowywania telefonów zgodnie z art. 98b, a uczeń nie przestrzega ustalonych zasad, nauczyciel nakazuje mu odłożenie telefonu do tego miejsca.
To pokazuje różnicę między szkołą, która jedynie wprowadza zasady dotyczące korzystania z telefonu, a szkołą, która dodatkowo organizuje formalne miejsce jego przechowywania.
Co obowiązuje przed zmianą statutu szkoły?
Nowe przepisy wchodzą w życie 1 września 2026 r. Szkoły mają jednak czas na dostosowanie statutów do zmian wynikających z ustawy do 31 grudnia 2026 r.
Ustawa przewiduje, że w okresie od 1 września do dnia dostosowania statutu pozostają w mocy dotychczasowe postanowienia statutu dotyczące warunków wnoszenia i korzystania z telefonów oraz innych urządzeń elektronicznych na terenie szkoły, które obowiązywały przed wejściem ustawy w życie.
Dlatego przy ustalaniu, jak uczeń ma postępować z telefonem w konkretnej szkole, trzeba uwzględnić również jej statut i obowiązujące w niej zasady.
Telefon nie musi trafiać do depozytu
Nowe przepisy nie wskazują jednego miejsca, w którym uczeń ma przechowywać telefon podczas lekcji, jeżeli szkoła nie utworzyła miejsca przechowywania.
Szkoła nie ma również ustawowego obowiązku tworzenia takiego depozytu. Może go zorganizować na zasadach określonych w art. 98b, ale może też nie korzystać z tego rozwiązania.
Kluczowe jest więc rozróżnienie: ustawa zakazuje uczniowi korzystania z telefonu, ale nie wskazuje miejsca, w którym telefon musi być przechowywany, jeżeli szkoła nie utworzyła własnego miejsca przechowywania.
W takiej sytuacji sposób postępowania z telefonem powinien wynikać z zasad obowiązujących w danej szkole, z uwzględnieniem nowych przepisów oraz przepisów przejściowych.
Podstawa prawna: art. 98a–98d ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe, w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 3 lipca 2026 r. o zmianie ustawy – Prawo oświatowe. Ustawa wchodzi w życie 1 września 2026 r.
Powiązane materiały Strefy Wiedzy:
